Wkładki w butach dla dzieci - kompletny przewodnik
W bucie dziecka wkładka powinna być płaska, cienka i najlepiej wyjmowana, bez wyprofilowanego łuku i bez podniesionej pięty (równej grubości na całej długości). Zdrowa stopa nie potrzebuje profilowania: w trzyletnim badaniu z grupą kontrolną profilowane wkładki nie wpłynęły na przebieg elastycznego płaskostopia u dzieci. Poprawa wystąpiła również w grupie bez żadnej interwencji.
Do wkładki zwykle wracamy z konkretnego powodu: w nowych butach siedzi gruba, wyprofilowana pianka, but zrobił się ciasny i zastanawiasz się, czy wyjęcie wkładki coś da, albo ktoś zasugerował, że dziecko potrzebuje wkładek „wspierających łuk". Dwie pierwsze rzeczy sprawdzisz sam w domu - wystarczy wyjąć wkładkę z buta i położyć ją na stole. Trzecia to pytanie do specjalisty, ale i tu warto wiedzieć, co mówią badania.
Jaka wkładka do czego - szybkie porównanie
| Rodzaj wkładki | Kiedy ma sens | Zalety | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Płaska, cienka | codziennie, każdy wiek | nie narzuca ustawienia stopy, można wyjąć | brak - to punkt wyjścia |
| Brak wkładki (podeszwa wykończona w środku) | gdy zależy Ci na czuciu podłoża i lekkości buta oraz maksymalnej elastyczności | najlepsze czucie, nic się nie przesuwa | mniej amortyzacji, trudniej wysuszyć but |
| Piankowa (amortyzująca) | twarde podłoże, długie spacery | trochę miękkości | zabiera miejsce; zwykle można wyjąć |
| Profilowana (z łukiem) | tylko z konkretnego wskazania specjalisty | - | wpływa na ustawienie stopy i pracę mięśni; brak dowodów na działanie profilaktyczne |
| Termiczna, ocieplana | zima, kalosze, śniegowce | cieplej | jest grubsza, więc zabiera zapas - sprawdź rozmiar |
Krótko: płaska i wyjmowana to domyślny wybór na co dzień. Tak zwykle wyglądają wkładki w obuwiu zmiennym - kapciach do przedszkola i kapciach do szkoły - oraz w butach na dwór, jak buty do przedszkola i buty do szkoły. Grubsze warianty pojawiają się tam, gdzie liczy się izolacja, czyli w butach zimowych dziecięcych.
Jak sprawdzić wkładkę w bucie dziecka
Ten przegląd robisz po to, żeby odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: czy wkładka w tym bucie zostawia stopie swobodę, czy narzuca jej ustawienie. Przyda się przy zakupie nowych butów i wtedy, gdy ktoś zasugeruje, że dziecko potrzebuje czegoś „wspierającego".
Punkt odniesienia jest prosty: wkładka to warstwa między stopą a podeszwą, nie urządzenie korekcyjne. Nie ma podpierać łuku ani „ustawiać" pięty. Zresztą u małych dzieci łuk jest ukryty pod poduszką tłuszczową, która zanika mniej więcej w 3-4. roku życia i dopiero wtedy go uwidacznia. Zadania wkładki są prozaiczne: wyrównuje wnętrze buta, łatwo ją wysuszyć, a w wersjach zimowych zapewnia izolację termiczną, może też “zabierać wysokość” buta i pozwalać na lepsze dopasowanie w przypadku szczupłych stóp.
Dlatego domyślnym wyborem jest wkładka płaska i dlatego należy zwracać uwagę na cztery konkretne rzeczy.
Najpierw wyjmij wkładkę z buta i połóż ją na stole.
1. Czy daje się wyjąć? Jeśli tak, to dobrze: wyjmowaną wysuszysz, wymienisz i wykorzystasz do sprawdzenia rozmiaru. Wszyta nie jest wadą, ale odbiera Ci te trzy możliwości.
2. Czy jest równej grubości na całej długości? Z góry: bez podniesienia pod piętą i bez garbu pod łukiem stopy - garb oznacza wkładkę profilowaną. Od spodu: równa, żeby przylegała do buta i nie zwijała się przy chodzeniu. (Tu koniecznym warunkiem jest też płaska podeszwa, bez podniesienia pięty.)
3. Czy nie jest gruba i gąbczasta? Cieńsza zostawia więcej miejsca dla stopy i pozwala lepiej czuć podłoże. Gruba pianka nie dyskwalifikuje buta, ale zabiera oba te atuty.
4. Co jest POD nią? Punkt pomijany najczęściej, więc zajrzyj do wnętrza buta, nie tylko na samą wkładkę. Bywa tam ukryta pianka podnosząca piętę, na przykład w niektórych butach do wody Playshoes trzeba wyjąć wkładkę i oderwać piankę, żeby uzyskać efekt barefoot.
Jeśli wszystko się zgadza i wkładka jest płaska, raczej cienka, wyjmowana, bez niespodzianek pod spodem - nie musisz z nią nic robić.
Jeśli coś nie pasuje, w większości przypadków rozwiązaniem jest po prostu wyjęcie wkładki, lub wymiana na wkładkę płaską. Kiedy warto to zrobić, a kiedy lepiej ją zostawić - o tym niżej.
Wyjmować wkładkę czy zostawić?
Skoro wkładka wychodzi, pojawia się pytanie, co z nią zrobić. To najczęstsza wątpliwość, jaką słyszymy w tym temacie.
Wyjmij, gdy:
- chcesz dać dziecku więcej czucia podłoża - część marek wprost to zaleca, np. Saguaro w modelach z piankową wkładką 4 mm,
- but zaczyna być ciasny, a nie chcesz jeszcze zmieniać rozmiaru,
- dziecko ma wysokie podbicie i brakuje miejsca na grzbiecie stopy,
- pod wkładką kryje się podniesienie pięty.
Zostaw, gdy:
- to wersja termiczna, a jest zimno,
- dziecko chodzi po twardym podłożu i wolisz trochę amortyzacji,
- bez wkładki widać wewnętrzne szwy albo but „pływa" na stopie.
Są też buty projektowane całkiem bez wkładki - jak Vivobarefoot Primus Sport, gdzie wnętrze wykończono od razu na podeszwie. Wszystkie modele, które nie posiadają wyjmowanej wkładki, zwykle są bardziej elastyczne i dają lepsze czucie podłoża.
Jeśli po wyjęciu wkładki w kapciach lub butach zrobiło się luźno, a córka gubi je w szatni, sensowniej dobrać mniejszy rozmiar - sprawdź kapcie do przedszkola dla dziewczynki. Ta sama zasada działa u syna, gdy wyjęta wkładka zwalnia w butach zbyt dużo miejsca: kapcie do przedszkola dla chłopca.
Z czego robi się wkładki
Wkładki wyjmowane zwykle składają się z warstw. Bazą jest najczęściej pianka PU, której grubość decyduje o “amortyzacji” buta, albo na przykład filc. DO tego dochodzi materiał wierzchni, który ma kontakt ze stopą. Wpływa on głównie na komfort, higienę i zachowanie po zamoczeniu:
- Skóra - dobrze pracuje z wilgocią, trwała. Warto sprawdzić sposób wyprawiania: np. wkładki Pimigi są ze skóry wyprawianej bez metali ciężkich, dzięki czemu są bepieczne dla dzic
- Pianka - lekka, daje trochę amortyzacji, łatwo ją wyjąć (i często warto, jeśli zależy Ci na czuciu podłoża).
- Wełna, filc, warstwy termiczne - pod zimę: grzeją, ale są wyraźnie grubsze od zwykłej wkładki, więc zabierają miejsce w bucie.
- Tekstylia syntetyczne - najczęstsze w butach sportowych i letnich, szybko schną.
Maluch i pierwsze buty
U najmłodszych zasada jest prosta: im mniej między stopą a ziemią, tym więcej dziecko czuje.
Wkładka ma być cienka i płaska, a jej brak nie jest wadą, a nawet zaletą. Nie chodzi tu o modę - w badaniu dzieci uczących się chodzić obciążenie podeszwowe było największe w butach najbardziej elastycznych, a autorzy wiążą to ze sprzężeniem zwrotnym poprawiającym czucie własnej stopy.
Idealnie sprawdzają się kapcie typu Soft Sole, jak Funky Munky Soft, gdzie podeszwa jest wykonana z cienkiej i miękkiej skóry, pozbawiona dodatkowej wkładki, albo buciki z superlekka podeszwą i bez wyciąganej wkładki, jak Bobux Xplorer.
Na co zwrócić uwagę:
- płaska, cienka wkładka albo jej brak,
- łatwość wyjęcia (buciki malucha często wymagają wietrzenia),
- brak jakiegokolwiek podniesienia pięty pod wkładką.
Gdzie to sprawdzić:
- pierwsze kroki → buty do nauki chodzenia i buciki niemowlęce,
- żłobek, gdzie buty zakłada opiekunka → kapcie do żłobka z cienką wkładką, którą łatwo wyjąć i wysuszyć.
Co zmienia się dalej: u przedszkolaka dochodzi codzienne, intensywne użytkowanie - i wkładka zaczyna mieć znaczenie głównie higieniczne.
Przedszkole - codzienność i suszenie
Przedszkolak chodzi w tych samych butach po kilka godzin dziennie, zmienia obuwie w szatni i biega po placu.
Wkładka wchodzi tu w rolę, o której rzadko się mówi: to element, który najczęściej wyjmujesz, suszysz i wymieniasz.
Na co zwrócić uwagę:
- wybieraj wyjmowaną wkładkę, lub skórzane kapcie - po dniu w placówce da się ją wysuszyć,
- kontroluj rozmiar co 6–8 tygodni (najwięcej zmian w stopie zachodzi między 0. a 5. rokiem życia),
- jeśli po wyjęciu wkładki but jest luźny, to zwykle znak, że rozmiar jest już „na wyrost".
Na buty „na dwór" wybieraj modele z wyjmowaną wkładką - po powrocie z placu zabaw wysuszysz je w kilka godzin. Takie znajdziesz wśród butów do przedszkola dla chłopca i butów do przedszkola dla dziewczynki.
Co zmienia się dalej: w szkole dochodzi WF, dłuższe dni i większe różnice sezonowe.
Szkoła - rozmiar, WF i sezon
U ucznia dotychczasowe kryteria wcale nie przestają obowiązywać - stopa rozwija się nawet do około 18. roku życia, więc płaska i cienka wkładka pozostaje punktem wyjścia. Dochodzą natomiast nowe kwestie praktyczne: dłuższy dzień, zajęcia ruchowe i buty na zmianę, które stoją w szafce cały tydzień.
Na co zwrócić uwagę:
- rozmiar - test z wkładką rób przed startem roku i po każdych wakacjach,
- wietrzenie - obuwie zmienne w szafce potrzebuje wyjmowanej wkładki,
- sposób użytkowania - np WF - na zajęciach ruchowych stopa nie może przesuwać się w bucie; luźna wkładka potrafi się zwijać,
- płaski profil i brak podniesienia pięty pod wkładką.
Gdzie to sprawdzić:
- obuwie zmienne do szkoły → kapcie do szkoły dla dziewczynki i kapcie do szkoły dla chłopca,
- droga na zajęcia → buty do szkoły dla dziewczynki i buty do szkoły dla chłopca,
- zajęcia ruchowe → buty na WF, w których wkładka dobrze trzyma się na miejscu.
Zima i deszcz - wkładki termiczne
Zimą wkładka ma przede wszystkim grzać, dlatego wersje termiczne są wielowarstwowe i wyraźnie grubsze. Dla porównania:
- Reimatec Talvella: wyjmowana wkładka z termoizolacją, do tego podszewka polarowa i futerkowa tkanina, a podeszwa gumowa z bieżnikiem.
- Vivobarefoot Tracker AT: wkładka termiczna to 40% poliestru, 30% pianki poliuretanowej i 20% aluminium. POdeszwa pozostaje stosunkowo cienka, bardzo elastyczna i przyczepna, a termoizolacja jest osiągnięta dzięki aluminium.
Z tej grubości wynika jedna praktyczna konsekwencja: wkładka termiczna zabiera zapas. Jeśli wkładasz ją do buta noszonego wcześniej na cieńszej, powtórz test rozmiaru - inaczej może zabraknąć miejsca na palce.
Wkładkę termiczną można też dodać do przejściowego buta, żeby zwiększyć zakres temperatur, w których można go używać. Dobrze nadają się do tego wkładki do kaloszy Playshoes z wełną lub termiczne, które można dociąć na wzór wkładki z danego buta.
Dwie wkładki w jednym bucie? Uważaj
Zimowe, lub przejściowe modele bywają wyposażone w dwie wkładki, np. w butach zimowych Ameko znajdziesz zwykłą lekko ocieploną i grubą termiczną, a producent wprost zaznacza: nie stosować obu naraz. Jednocześnie dobrym pomysłem jest czasem wyjęcie ocieplanej wkładki w takich butach w cieplejsze zimowe dni, zwłaszcza w wypadku dzieci z dużą potliwością stóp.
Rozmiar sprawdzaj zawsze z tą wkładką, która realnie zostanie w bucie. Dotyczy to i butów zimowych dla chłopców, i butów zimowych dla dziewczynek, a w śniegowcach dziecięcych ocieplenie bywa szczególnie grube.
Deszcz i kalosze
Po dniu w kaloszach wkładka jest wilgotna, a bez niej but robi się chłodny i śliski w środku.
Ratuje zapasowa para: wkładki do kaloszy dziecięce pozwalają suszyć jedną, gdy druga jest w użyciu. Warto o tym pomyśleć od razu przy zakupie kaloszy dziecięcych na sezon. Można również kupić dodatkową wkładkę termiczną na zimniejsze dni.
Higiena i zużycie - kiedy wymienić wkładkę
Wkładka to jeden z elementów buta, które zużywają się najszybciej - a jednocześnie najłatwiej go odświeżyć:
- Wyjmuj i susz po intensywnym dniu, zwłaszcza po placówce i po deszczu. W temperaturze pokojowej, nie na kaloryferze.
- Czyść zgodnie z zaleceniem producenta - skórzane zwykle ręcznie w letniej wodzie, tekstylne bywają odporne na delikatne pranie.
- Wymień, gdy przeciera się przy pięcie, zwija się na brzegach, przesuwa się w bucie albo trwale pachnie po wysuszeniu.
- Kupując zapasową, porównaj z oryginalną: ta sama długość i równie płaski profil.
Gdy chcesz wymienić wkładkę, a producent nie oferuje wymiennych wkładek do danego buta, możesz kupić wkładkę płaską dla większego rozmiaru, np. wkładkę z węglem aktywnym, i dociąć ją do kształtu wymienianych wkładek.
Niektórzy producenci, jak Muris, oferują dodatkowe wkładki do swoich butów - warto kupić je razem z butami, dzięki czemu łatwo będzie je potem wymienić.
Płaska czy profilowana - co mówią badania
To pytanie wraca zawsze, gdy ktoś w otoczeniu wspomni o wkładkach „wspierających łuk". Warto więc wiedzieć, na czym stoi obecna wiedza - i skąd bierze się zalecenie płaskiej wkładki.
Profilaktyczne czy ortopedyczne? To nie to samo
W sklepach te dwa pojęcia bywają mylone, a różnica jest zasadnicza:
- wkładki profilaktyczne - kupowane „na wszelki wypadek", bez wskazania, „żeby wspierały",
- wkładki ortopedyczne - dobierane przez specjalistę z konkretnego powodu.
Wszystko, co przeczytasz niżej, dotyczy pierwszej grupy. Buty i wkładki określane jako profilaktyczne cechują się dużą sztywnością, wysokim zapiętkiem, profilowaną wkładką i znacznym ciężarem. Mimo popularności tej koncepcji od lat 70. Nie ma rzetelnych dowodów naukowych na jej skuteczność przy stopie płasko‑koślawej.

Co pokazało badanie z grupą kontrolną
Najmocniejszym dowodem jest badanie z grupą kontrolną, czego brakowało we wcześniejszych pracach. Wenger i współpracownicy (1989) przydzielili losowo 129 dzieci z elastycznym płaskostopiem do czterech grup: kontrolnej, w korekcyjnych butach ortopedycznych, z wkładką typu Helfet heel‑cup i z wkładką robioną na wymiar. Leczenie trwało minimum trzy lata.
Wynik: istotna poprawa wystąpiła we wszystkich grupach, również w grupie kontrolnej. Nie było istotnej różnicy między dziećmi leczonymi a nieleczonymi. Wniosek autorów: trzy lata noszenia butów korekcyjnych ani wkładek nie wpłynęły na przebieg elastycznego płaskostopia.
Ten wniosek podtrzymują późniejsze prace. Przegląd Vincenta S. Mosci (2010) stwierdza, że nie ma dowodów, by łuk stopy dziecka dało się ukształtować zewnętrznymi siłami czy urządzeniami. Osobne badania z zapisem EMG pokazały z kolei, że wkładki ortopedyczne zmieniają pracę mięśni stopy i podudzia u zdrowych dzieci. Nie są więc dla nich neutralne. Pełne odniesienia znajdziesz w sekcji “Źródła”.
Warto też znać obserwację z gabinetu. Fizjoterapeuta Piotr Kostrzębski opisuje młodzież w wieku 12–13 lat, która przez około dekadę nosiła sztywne buty lub wkładki bez towarzyszącej terapii. Problem bywał wtedy „uśpiony", a ujawniał się, gdy nastolatek zaczynał uprawiać sport i pierwszy raz używał stopy boso.
Ważne: to informacje o stanie badań, nie zalecenie medyczne. Jeśli masz wątpliwości co do stóp dziecka, decyzję podejmuj ze specjalistą.
A wkładki supinujące dla dzieci?
To częste pytanie, które najczęściej dotyczy wkładek kupowanych bez wskazania, „żeby pomogły".
Wśród przytoczonych badań nie ma takich, które potwierdzałyby profilaktyczne działanie tego typu wkładek u zdrowych dzieci. Jeśli więc ktoś proponuje wkładki „na zapas", warto dopytać o konkretne wskazanie.
A wkładki „na płaskostopie"?
U małych dzieci płaskostopie bywa zjawiskiem fizjologicznym, które zmienia się z wiekiem. Właśnie dlatego tak trudno ocenić, co „zadziałało" - i dlatego tak ważna jest grupa kontrolna w badaniu opisanym wyżej.
Ocena stóp dziecka należy do specjalisty. W tym przewodniku zajmujemy się wkładką jako elementem buta.
Gdy wkładki zalecił specjalista
To zupełnie inna sytuacja niż kupowanie wkładek „na zapas" - i nie miejsce, by kwestionować zalecenie lekarza czy fizjoterapeuty.
Warto tylko wiedzieć dwie rzeczy:
- Wkładka z konkretnego wskazania to nie to samo co wkładka profilaktyczna ze sklepowej półki.
- Badania i tu bywają ostrożne. W pracy dotyczącej dzieci z zespołem hipermobilności wkładki poprawiły parametry chodu natychmiast po założeniu, ale autorzy zaznaczyli, że nie jest to dowód skuteczności przy dłuższym stosowaniu, i zalecili dalsze badania.
Jeśli dziecko ma zalecone wkładki, upewnij się po prostu, że but ma dość miejsca, żeby je pomieścić - i że nadal zgina się i skręca tam, gdzie powinien.
Podsumowanie: co z tego wszystkiego zapamiętać
Nadszedł czas, żeby podsumować to, co omówiliśmy w dzisiejszym przewodniku:
Trzy rzeczy, które wystarczą na start:
- Płaska, cienka, wyjmowana. To punkt wyjścia na każdym etapie, od pierwszych butów po szkołę. Profilowanie ma sens tylko z konkretnego wskazania specjalisty.
- Sprawdź, co jest pod wkładką. Bywa tam ukryta pianka podnosząca piętę - a wtedy but wygląda inaczej, niż sugeruje sama wkładka.
- Używaj wkładki do kontroli rozmiaru co 6–8 tygodni. Dwie minuty raz na półtora miesiąca rozwiązują najczęstszy problem z butami.
A jeśli chodzi o wkładki ortopedyczne: badania z grupą kontrolną nie wykazały, by profilowane wkładki zmieniały przebieg fizjologicznego płaskostopia. Zupełnie inna sprawa to wkładka zalecona przez specjalistę z konkretnego powodu - tej decyzji nie podważamy.
Jak Ci w tym pomożemy
Najtrudniejsze w tym temacie nie jest zrozumienie zasady, a sprawdzenie, jak wygląda wkładka w konkretnym modelu - bo z opisu nie zawsze to wynika.
Bosa Stópka to sklep specjalistyczny z obuwiem barefoot, działający od 2016 roku. W ofercie mamy ponad 3500 produktów od 33 marek z 12 krajów, sprzedajemy online i w sklepie stacjonarnym w Gliwicach. W praktyce oznacza to trzy rzeczy:
- Zacznij od opisu produktu. Przy każdym modelu piszemy wprost, czy wkładka jest wyjmowana, jaką ma grubość i co znajduje się pod nią. A jeśli coś nadal będzie niejasne, napisz lub zadzwoń, pomożemy dobrać rozmiar i model.
- Zawężaj wybór filtrami. Mamy ich 18 - pomagają odsiać modele pod szeroką stopę czy wysokie podbicie - a wybrane pary porównasz obok siebie w porównywarce.
- Jeśli dziecko jest między rozmiarami, zamów dwie pary i odeślij tę, która nie pasuje. Na zwrot masz 14 dni, a wysyłka od 300 zł jest darmowa.
Publikujemy też materiały tworzone z podologami, fizjoterapeutami i osteopatami - w serii „Okiem Eksperta" znajdziesz rozmowy o rozwoju stóp dziecka i doborze obuwia.
Na obuwie zmienne zerknij do kapci do przedszkola, a przed startem roku szkolnego - do butów do szkoły.
FAQ - najczęściej zadawane pytania
Jaka wkładka powinna być w bucie dla dziecka?
Płaska, cienka i najlepiej wyjmowana, bez zagłębienia pod piętą i bez wypukłości pod łukiem stopy. Płaska wkładka jest wymieniana wśród podstawowych cech dobrego buta dziecięcego.
Warto również zwrócić uwagę, by sama podeszwa była płaska - bez podniesienia pięty.
Płaska czy profilowana wkładka - co wybrać?
Domyślnie płaską. Profilowanie ma sens tylko wtedy, gdy wynika z konkretnego wskazania specjalisty. W badaniu z grupą kontrolną nie zaobserwowano, żeby profilowane wkładki wpływały na przebieg fizjologicznego płaskostopia.
Czy warto wyjąć wkładkę z buta dziecka?
Często tak - wyjęcie daje więcej czucia podłoża i więcej miejsca. Niektóre marki wprost to zalecają. Zostaw wkładkę, gdy jest termiczna, gdy zależy Ci na amortyzacji albo gdy bez niej but jest zbyt luźny.
Czy dziecko potrzebuje wkładek ortopedycznych?
O tym może zdecydować wyłącznie specjalista na podstawie badania dziecka. Wkładki kupowane „na wszelki wypadek" to inna sprawa. Badania nie wykazały ich skuteczności profilaktycznej u zdrowych dzieci.
Czy wkładki supinujące dla dzieci mają sens?
Bez wskazania specjalisty trudno je uzasadnić: nie ma badań potwierdzających ich działanie profilaktyczne u zdrowych dzieci, a wiadomo, że wkładki zmieniają pracę mięśni stopy i podudzia. Przy konkretnym wskazaniu decyzja należy do specjalisty.
Czy wkładki pomagają na płaskostopie u dzieci?
Płaskostopie u małych dzieci często jest zjawiskiem fizjologicznym. W trzyletnim badaniu Wengera i wsp. (1989) z grupą kontrolną poprawa wystąpiła we wszystkich grupach - także bez żadnej interwencji,a noszenie butów korekcyjnych ani wkładek nie wpłynęło na przebieg elastycznego płaskostopia.
Czy wkładki na wymiar są lepsze od gotowych?
W badaniu Wengera i wsp. (1989) wkładki robione na wymiar wypadły podobnie jak pozostałe warianty, w tym grupa bez interwencji. Przy wskazaniu medycznym o rodzaju wkładki decyduje specjalista.
Jak zmierzyć długość wkładki, żeby sprawdzić rozmiar buta?
Wyjmij wkładkę, postaw na niej dziecko, obciążając obie stopy i sprawdź zapas przed paluchem. Przyjmuje się 7–12 mm. Zmierz też samą wkładkę od pięty do najdłuższego punktu; ten wymiar porównasz z tabelą rozmiarów.
Jak często sprawdzać rozmiar?
Co 6–8 tygodni. Takie tempo kontroli zaleca fizjoterapeutka Paula Stępień, bo stopa dziecka rośnie skokowo.
Czy wkładkę można prać?
Zależy od materiału. Skórzane zwykle myje się ręcznie w letniej wodzie (np. wkładki Tikki - do 40°C), tekstylne bywają odporne na delikatne pranie. Susz w temperaturze pokojowej.
Czy wkładka termiczna zmienia rozmiar buta?
Praktycznie tak. Jest grubsza (np. 6 mm), więc zabiera zapas. Rozmiar sprawdzaj z tą wkładką, która faktycznie będzie w bucie.
Źródła
- Wenger DR, Mauldin D, Speck G, Morgan D, Lieber RL (1989). Corrective shoes and inserts as treatment for flexible flatfoot in infants and children. Journal of Bone and Joint Surgery (Am) 71(6): 800–810. DOI: 10.2106/00004623-198971060-00002 · PMID: 2663868
- Mosca VS (2010). Flexible flatfoot in children and adolescents (przegląd). Journal of Children's Orthopaedics 4: 107–121. DOI: 10.1007/s11832-010-0239-9
- Staheli LT, Giffin L (1980). Corrective shoes for children: a survey of current practice. Pediatrics 65(1): 13–17. DOI: 10.1542/peds.65.1.13 · PMID: 7355007
- Hillstrom HJ, Buckland MA, Slevin CM i wsp. (2013). Effect of shoe flexibility on plantar loading in children learning to walk. Journal of the American Podiatric Medical Association 103(4): 297–305. DOI: 10.7547/1030297
- McDermott P, Wolfe E, Lowry C, Robinson K, French HP (2018). Evaluating the immediate effects of wearing foot orthotics in children with Joint Hypermobility Syndrome (JHS)… a preliminary study. Gait & Posture 60: 61–64. DOI: 10.1016/j.gaitpost.2017.11.005 · PMID: 29156379
- Mueller S, Baur H, Hirschmueller A, Mayer F (2004). Effects of orthotic insoles on biomechanical gait characteristics in healthy children (abstrakt posterowy). Isokinetics and Exercise Science 12: 80–81.
Wypowiedzi specjalistów pochodzą z materiałów Bosej Stópki: fizjoterapeutka Paula Stępień (kontrola rozmiaru, zapas), fizjoterapeuta Piotr Kostrzębski (obserwacje z gabinetu; tempo zmian w stopie 0–5 lat), Marianna Czerwiec (cechy dobrego buta dziecięcego), fizjoterapeutka Hanna Krześniak i podolog Agnieszka Szewczyk (rozwój stóp do ok. 18. roku życia).