Co na odporność dla dzieci? - to pytanie, które zadaje sobie wielu rodziców. Jak wzmocnić odporność dziecka przed sezonem jesienno-zimowym, w którym zapadalność na grypę i przeziębienia jest największa? Jakie domowe sposoby na odporność dla dzieci są najlepsze? W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na te pytania. Z tego tekstu dowiesz się:

Jest wiele domowych sposobów na wzmocnienie odporności u dzieci. Wiele wspaniałych środków mamy we własnych domach, na wyciągnięcie ręki i bez konieczności uszczuplania domowego budżetu wizytą w aptece. Warto pamiętać również o tym, że każdy organizm jest inny i podstawą do zapobiegania infekcjom u dzieci jest dbanie o malucha każdego dnia i baczna obserwacja jego zachowań i potrzeb - rodzice przecież najlepiej wiedzą, czego potrzebuje ich dziecko. A więc - przede wszystkim - słuchajmy intuicji ;)

Naturalna odporność u dzieci - co to takiego?

Każdy z nas posiada tzw. “naturalną odporność”. Dzieci również. To mechanizm obronny każdego człowieka na różne choroby. Zanim więc zaczniemy mówić o tym, co na odporność dla dzieci, powinniśmy wiedzieć w co właściwie wyposażyła człowieka natura do walki z chorobami.

Mechanizmy obronne w organizmie człowieka działają, ponieważ umożliwia to układ odpornościowy, w którego skład wchodzą:

  • narządy limfatyczne,
  • naczynia chłonne,
  • komórki uczestniczące w reakcjach immunologicznych,
  • przeciwciała, cytokiny itp.

Układ immunologiczny odgrywa ogromną rolę. Przede wszystkim broni nas przed zakażeniami obcymi antygenami oraz eliminuje obce komórki. Potrafi także rozpoznać własne antygeny i odróżniać je od obcych. Układ immunologiczny usuwa też zmienione komórki własnego organizmu. Gdy ten proces, z jakiegoś powodu, nie przebiega prawidłowo mogą pojawić się choroby.

Organizm noworodka posiada jedynie zaczątek układu odpornościowego, który zmienia się wraz z rozwojem organizmu maluszka. Odporność dziecka kształtuje się jeszcze długo po narodzinach. Układ immunologiczny najintensywniej wypracowuje się w ciągu pierwszych 3 lat życia, ale cały proces wykształcania odporności u dziecka trwa do ok. 15 roku życia.[1]

Dlatego rodzice powinni wspierać odporność dziecka, np. przez bogatą w witaminy i mikroelementy dietę. Dieta to podstawa, ale są też inne sposoby na wzmocnienie odporności malucha.

Dlaczego dzieci często chorują?

Niejednokrotnie rodzice zastanawiają się, dlaczego dziecko często choruje. I głowią się, jak temu zaradzić i co można zastosować na wzmocnienie odporności u dziecka. Tymczasem organizm dziecka dopiero uczy się rozpoznawać i odpowiednio reagować na choroby, dlatego też jest bardziej podatny na infekcje - to rzecz zupełnie normalna. Stopniowo organizm dziecka coraz bardziej rozwija swoją odporność na wirusy i bakterie.

U dzieci średnio pojawia się od 4 do 8 infekcji w roku. Kiedy maluch idzie do żłobka lub przedszkola, w wyniku kontaktu z rówieśnikami, choruje częściej - nawet od 8 do 10 razy na rok, ale to również jest normalnym zjawiskiem.

Do każdej infekcji dziecka powinniśmy jednak podchodzić z uwagą, żadnej nie można lekceważyć. Bacznie obserwuj swojego malucha i skontaktuj się z lekarzem od razu, gdy pojawią się niepokojące objawy.

Co na odporność dla dziecka w pierwszym okresie życia?

Podstawą prawidłowego rozwoju dziecka i właściwego funkcjonowania jego układu immunologicznego jest właściwe odżywianie. To właśnie w wyniku niedoborów istotnych składników odżywczych najczęściej dochodzi do osłabienia organizmu, w tym do spadku odporności.[2]

Witaminą niezbędną dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego u dziecka jest witamina D3. Jej niedobór powoduje osłabienie odporności dziecka, a także obniżenie nastroju i zmęczenie, a co za tym idzie częstsze infekcje.

Tymczasem, według badań, w Polsce, aż 19% niemowląt w wieku 6 miesięcy i 32% niemowląt w wieku 12 miesięcy ma niedobory witaminy D3 we krwi.[3] Jednocześnie aż 80% dzieci w wieku 1-3 lata ma za mało tej witaminy w swojej codziennej diecie.[4] Deficyty witaminy D o różnym stopniu obserwuje się także u prawie wszystkich dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, a także u młodzieży.

Naturalnym źródłem witaminy D jest przede wszystkim słońce. Dlatego dziecko powinno regularnie wychodzić na zewnątrz. Zimą, kiedy słońca jest mniej, szczególnie należy zwrócić uwagę na pokarmy w diecie dziecka, które zawierają witaminę D3. Najwięcej jest jej w rybach morskich. Niewielkie ilości witaminy D3 zawierają też jaja, produkty mleczne i oleje roślinne.

Jakie jeszcze składniki są kluczowe dla wsparcia odporności u dzieci?

Ważna jest również witamina A, która poprawia odporność poprzez utrzymanie błon barierowych, rozwój tkanek limfatycznych i wzmocnienie odporności immunologicznej. Witaminę A dostarczymy do organizmu dziecka m.in. w tłustych rybach, jajkach, maśle, szpinaku, marchwi i w papryce.

Nie sposób pominąć witaminy C - naturalnego sprzymierzeńca w walce z wieloma chorobami. Witaminy C potrzebują komórki odpornościowe walczące z zarazkami - gromadzą ją na czas inwazji wirusów lub bakterii. U dzieci witamina C skraca czas trwania infekcji i łagodzi jej przebieg. Dzienna dawka jest zależna od wieku dziecka. Warto ją suplementować oraz jeść bogate w nią są owoce i warzywa, takie jak truskawki, pomarańcze, kiwi, papryka, szpinak czy kalafior.

W diecie dziecka, dla wzmocnienia doporności, ważny jest również cynk. Odgrywa on kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, a także utrzymuje silne błony barierowe w skórze i drogach oddechowych, zapobiegając wnikaniu drobnoustrojów. Cynk dostarczymy do organizmu spożywając m.in. szpinak, pestki dyni, fasolę, kakao i owoce morza.

Chcąc wzmocnić odporność u dziecka, zadbajmy także o probiotyki - naturalne bakterie jelitowe, które stymulują, wspierają i wzmacniają dojrzewanie układu odpornościowego. Już dawien dawno wykazano, że żywe bakterie (probiotyki) przyjmowane jako suplement znacznie zmniejszają występowanie i objawy kaszlu oraz przeziębień, a także zmniejszają potrzebę stosowania antybiotyków. Jeśli więc, zastanawiasz się, co na odporność dla dziecka zastosować - produkty probiotyczne to świetny pomysł. Są nimi m.in. pełnotłusty jogurt, kefir, chleb na zakwasie i wszystkie kiszonki: kiszone ogórki, buraki, kapusta, a nawet kiszone owoce - wszystkie mają cudowną moc!

Domowe sposoby na wzmocnienie odporności u dziecka

W swoich kuchniach mamy wiele naturalnych produktów, które wzmocnią organizm dziecka. Są to m.in. czosnek, czosnek niedźwiedzi i cebula, z których możemy przyrządzać pyszne potrawy. Warto jeść je codziennie. Czosnek jest naturalnym antybiotykiem o naprawdę silnym działaniu. Z kolei cebula jest bogata w substancje bakteriobójcze i witaminę C. Zarówno więc wzmocni odporność dziecka, jak i przyda się przy przeziębieniach.

Ważne przy wzmocnieniu odporności dziecka są również świeże warzywa i owoce bogate w witaminę C - powinny być w codziennej diecie:

  • paryka,
  • warzywa kapustne (zwłaszcza brukselka),
  • brokuły,
  • natka pietruszki,
  • owoce cytrusowe, kiwi,
  • porzeczki,
  • truskawki,
  • owoce dzikiej róży,
  • żurawina.

W kuchennej szafce zawsze powinniśmy mieć też miód. Miód ma właściwości przeciwbakteryjne i wykrztuśne. A ponadto cynamon i imbir - jeśli dołożysz do tego pomarańcze powstanie super antychorobowy napój. Ważne jest również, aby dziecko odpowiednio nawadniało organizm. Zachęcaj je do picia wody. Dodatkowo możecie też pić ziołowe napary - bogate w witaminy i minerały, np. herbatka z kwiatostanu lipy, napar z tymianku, gojnik górski, herbatka z dzikiej róży czy herbata z czarnego bzu.

Las - magiczny lek na wzmocnienie odporności u dziecka

Aby wzmocnić odporność u dziecka rodzice powinni dbać również o codzienne przebywanie na świeżym powietrzu. W tygodniu wybierajcie się wspólnie do parku, a w weekend pojeździe do lasu. Spacery wśród drzew potrafią zdziałać cuda. Skuteczność tzw. “shinrin-yoku – kąpieli leśnych”, czyli czerpania mocy z przyrody, potwierdza już ogrom badań naukowych. Badanie przeprowadzone w 2005 roku przez japońskich naukowców z Grupy Badawczej do spraw Terapii Leśnej [5], pod kierownictwem dr. Qing Li, profesora nadzwyczajnego w Nippon Medical School w Tokio, udowodniły, że za sprawą przebywania w lesie u osób badanych o ponad 50% zwiększyła się aktywność komórek odpornościowych NK (z ang. natural killers). Natural killers to rodzaj białych krwinek odpowiedzialnych za atakowanie i unieszkodliwianie niepożądanych w organizmie komórek, np. komórek zaatakowanych przez wirusy, a nawet komórek nowotworowych. Wśród badanych były także noworodki. Wspaniałą wiadomością jest również fakt, że natural killers utrzymywały się w organizmie aż przez 30 dni.

Jeśli chcesz wzmocnić odporność dziecka, staraj się też odpowiednio ubierać malucha, kiedy wychodzicie na spacer - nie można go przegrzewać. Jeśli więc na zewnątrz panuje umiarkowany chłód, czapka, szalik rękawiczki i wełniane skarpety, to już może być nieco za dużo.

Ważne czynniki, o które warto zadbać, by wzmocnić odporność u dziecka, to także regularne wietrzenie mieszkania, szczególnie przed snem, a także dbanie o odpowiednią wilgotność powietrza - szczególnie w zimie, kiedy grzejące kaloryfery bardzo wysuszają powietrze i gardło malucha (wtedy łatwiej o infekcje).

Jakie jeszcze czynniki mają wpływ na odporność u dziecka?

Wsparcie odporności to nie tylko podawanie suplementów. Wpływ na układ immunologiczny malucha ma również:\

  • Czas snu i regularny sen - czas snu i jego jakość mają kluczowe znaczenie dla odporności dziecka, bez względu na wiek. Organizm, który nie regeneruje się we właściwy sposób jest bardziej podatny na infekcje.

    Ile powinno spać dziecko? Wszystko zależy do wieku. 1 - 4 tygodnia życia 15-16 h snu dziennie 1 - 4 miesiąca życia 14-15 h snu dziennie 4 - 12 miesiąca życia 14-15 h snu dziennie 1 - 3 lat 12-14 h snu dziennie 3 - 6 lat 10-12 h snu dziennie 7 - 12 lat 10-11 h snu dziennie 12-18 lat 8-9 h snu dziennie
  • Częste i odpowiednie mycie rąk - warto nauczyć dziecko dokładnie myć ręce, miliony mikroorganizmów znajdują się w różnych miejscach przestrzeni publicznej, dotykając ich, a następnie śluzówek oka, ust, nosa, maluch transportuje je do własnego organizmu.
  • Regularna aktywność fizyczna - badania wskazują, że aktywność fizyczna jest jednym ze sposobów wzmacniania odporności dzieci, to wspaniały sposób dbania o zdrowie, kondycję fizyczną oraz psychiczną, należący do medycyny naturalnej.[6] A więc zadbaj o codzienny spacer z dzieckiem, wprowadź do codziennych rytuałów zabawy ruchowe i zabierz dziecko na wycieczkę rowerową.

Smog a odporność dzieci - jak chronić dziecko przed smogiem?

Czy spacery są zawsze dobrym pomysłem, czy smog, z którym mamy do czynienia w jesienne i zimowe dni, nie zaszkodzi odporności dziecka? Jak chronić przed smogiem dzieci?

Polska od lat znajduje się w czołówce państw Europy z najgorszym powietrzem do życia. Dane Europejskiej Agencji Środowiska pokazują, że sytuacja jest szczególnie zła ze względu na wysokie stężenie pyłów i rakotwórczego benzo(a)pirenu.

Na choroby spowodowane smogiem szczególnie narażone są dzieci. Bariery ochronne (śluz, nabłonek) u dzieci są jeszcze nie w pełni wykształcone, drogi oddechowe są krótkie i wąskie, a co za tym idzie, są bardziej narażone na podrażnienia i zapalenia.

Ponadto maluchy oddychają z większą częstotliwością niż dorośli, wdychają więc stosunkowo więcej zanieczyszczeń. W dodatku większość dzieci oddycha ustami, a nie przez nos, który wyłapuje część zanieczyszczeń. Smog może powodować nie tylko schorzenia związane z układem oddechowym, ale również osłabienie układu odpornościowego, krwionośnego a nawet nerwowego. Szkodliwe substancje, które zawarte są w smogowym powietrzu, obniżają odporność dzieci, powodują napady świszczącego oddechu, zakażenia dolnych i górnych dróg oddechowych, a także astmę.

Smog może powodować u dzieci także przewlekłe alergie. Badania przeprowadzone w 2013 roku wskazują, że ok. 50%. młodzieży zamieszkującej w Krakowie - najbardziej zanieczyszczonym mieście w Polsce - to alergicy. A to nie wszystko, badania przeprowadzone m.in. przez naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego na temat smogu, udowodniły, że zanieczyszczenie powietrza szkodzi dzieciom też jeszcze przed urodzeniem. Noworodki, których matki w okresie ciąży przebywały na terenach o dużym zanieczyszczeniu powietrza, miały mniejszą masę urodzeniową i były bardziej podatne na nawracające zapalenie płuc w okresie niemowlęcym oraz późniejszym.[7] Na szczęście jest kilka sposobów na ochronę dziecka przed smogiem.

Jak chronić dziecko przed smogiem? 7 cennych rad

Poniżej przedstawiamy 7 wskazówek, które warto stosować na co dzień, szczególnie w okresie jesienno-zimowych, aby uchronić dziecko przed smogiem.

  • 1. Na bieżąco sprawdzaj jakość powietrza dla swojej lokalizacji. Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska podają na swoich stronach internetowych ostrzeżenia, gdy stężenie zanieczyszczeń jest bezpośrednim zagrożeniem dla zdrowia - wtedy lepiej zostać w domu.
  • 2. Zachęcaj dziecko, aby oddychało przez nos - to naturalny filtr powietrza.
  • 3. W czasie spacerów unikaj lokalizacji, które znajdują się blisko domów jednorodzinnych, wielorodzinnych, osiedli mieszkalnych oraz ruchliwych ulic.
  • 4. Na spacery wybieraj miejsca takie jak lasy, otwarte przestrzenie lub miejsca położone wyżej, gdzie jest wiatr, a więc powietrze jest w ruchu.
  • 5. Jeżeli tylko masz taką możliwość, wyjeżdżaj z dzieckiem poza miasto: do lasu, nad jezioro, nad morze, w góry.
  • 6. Na zimę warto kupić i sobie i dziecku specjalne antysmogowe maseczki - zwróć jednak uwagę na to, aby maseczka miała certyfikowany filtr.
  • 7. Zadbaj o jakość powietrza w domu - powietrze z zewnątrz przenika do wnętrz naszych mieszkań czy domów. Nie otwieraj okien w godzinach szczytu, jeśli wychodzą na ruchliwą ulicę. Warto zaopatrzyć się w odpowiednie urządzenia: do oczyszczania i nawilżania powietrza.

Co na odporność dla dzieci stosują rodzice w krajach skandynawskich?

Jak o odporność dzieci dbają rodzice z krajów skandynawskich? Warto przyjrzeć się bliżej ich sposobom, słyną bowiem z dobrej kondycji zdrowotnej, pomimo ostrych warunków pogodowych na co dzień. Statystycznie maluchom w krajach skandynawskich, w czasie chorób, też dużo rzadziej przepisuje się antybiotyki. O skandynawskim wychowaniu zapewne spora część rodziców słyszała przynajmniej raz. Skandynawowie są przekonani o tym, że chłód ma zbawienny wpływ na organizm człowieka. Wiedzą, że chłód hartuje układ odpornościowy, poprawia krążenie, a zimne powietrze dotlenia tkanki ciała. Uczą więc swoje dzieci radzenia sobie z różnymi warunkami atmosferycznymi. Potwierdza to słynne skandynawskie powiedzenie: “Nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani ludzie”.

Jakie sposoby na odporność dzieci stosują rodzice w Skandynawii? Przede wszystkim pozwalają maluchom spędzać czas na zewnątrz każdego dnia - im więcej, tym lepiej. Już niemowlęta śpią i jedzą na dworze. To właśnie z krajów skandynawskich przyszła do Polski idea “leśnych przedszkoli” - ulokowanych zdala od zgiełku miasta, pośród drzew i zieleni, gdzie dzieci mogą bawić się dowoli na zewnątrz i wejść do środka budynku, kiedy przyjdzie im na to ochota. Dzieci w Skandynawii są także inaczej ubierane: rękawiczki nie są koniecznością, a na głowach maluchów nie zawsze są czapki, kurtki nie zawsze są zapięte - rodzice nie chcą sztucznie izolować swoich dzieci od chłodu, wychodzą z założenia, że im częściej dziecko będzie miało kontakt z zimnem, tym jego organizm wykształcił lepszą odporność.

Co jeszcze na odporność dla dzieci? Chodzenie boso!

Na dobrą odporność u dzieci może mieć wpływ także chodzenie boso. W krajach skandynawskich, i nie tylko, normą jest, że dzieci w cieplejsze dni przebywają na zewnątrz bez butów.

Chodzenie boso hartuje organizm dziecka - szczególnie, gdy maluch chodzi po powierzchniach o różnej temperaturze. Naczynia krwionośne przystosowują się do nagłych zmian temperatury, a to z kolei prowadzi do ogólnego wzmocnienia organizmu.

Chodzenie boso jest więc jednym ze sposobów zapobiegania infekcjom. Warto mieć to na uwadze wiosną - gdy robi się coraz cieplej, latem - chłodząc stopy w morzu i podczas porannych spacerów, kiedy ziemia jest jeszcze wilgotna i chłodna.

Morsowanie dzieci - czy to dobry sposób na wzmocnienie odporności dziecka?

Morsowanie to rodzaj krioterapii, czyli terapii zimnem - ostatnio coraz popularniejsze. Ale czy jest to dobry sposób na odporność u dzieci? W ostatnich latach w Polsce morsowanie stało się niemal powszechne. Badania dowodzą, że to jeden ze sposobów hartowania organizmu i dobry sposób na wzmocnienie odporności na chłód i wirusy - są jednak pewne przeciwwskazania. Morsowanie oraz ogólna ekspozycja organizmu na zimno ma bardzo dużo zalet, udowodnionych naukowo w trakcie wielu badań przeprowadzanych w różnych krajach. Regularne zimne kąpiele sprawiają, że organizm ma znacznie niższy zakres tolerancji temperatury, a co za tym idzie, już nie tak łatwo marznie i przeziębia się. Wyniki badań pokazują, że kąpiele w zimnej wodzie nie tylko pozytywnie wpływają na ciało, ale też na umysł. W jednym z badań, osoby, które regularnie zażywały zimnych kąpieli po 4 miesiącach deklarowali ogólne dużo mniejsze zmęczenie, mniejszy poziom napięcia w ciele oraz lepsze funkcjonowania skupienia i pamięci.[8] Oczywiście, wszystko to dzieje się tylko wtedy, kiedy nie ma przeciwwskazań zdrowotnych ku morsowaniu. Są nimi niektóre przewlekłe choroby, tj. borelioza czy padaczka. Każdy mors, duży czy mały, powinien też prowadzić zdrowy tryb życia (m.in. stosować odpowiednią dietę). Aby mieć pewność, że naszemu dziecku nie zaszkodzi morsowanie, i w jego organizmie nie ma ku temu przeciwskazań, dobrze jest się najpierw skonsultować się z lekarzem. Niezwykle istotne jest także odpowiednie przygotowanie do morsowania. Nieprzestrzeganie zasad może spowodować szok termiczny lub inne poważne problemy.

A więc jeśli morsować, to z głową! ;)

Sposób na odporność u dzieci? Chroń je przed stresem

Stres to zespół procesów obejmujących nie tylko trudne emocje, ale także szereg zmian fizjologicznych zachodzących w organizmie człowieka. Zmiany te, to działania obronne przed skutkami stresu. Lecz jeśli organizm stale jest narażony na stres, zamiast stawiać czoła zagrożeniu, przestaje się bronić. Wówczas zakłócone jest praca układu odpornościowego, a w dalszej perspektywie może dojść do uszkodzenia tkanek i narządów.

Potwierdza to badanie przeprowadzone w Laboratorium Studiów nad Stresem, Odpornością i Chorobami w Carnegie Mellon University w Stanach Zjednoczonych. Badanym zaaplikowano do nosa pięć różnych wirusów grypy i przeziębienia, a wcześniej zmierzono im poziom stresu oraz czas jego trwania. Wyniki wykazały, że im bardziej i dłużej zestresowany był badany, tym wyższe stawało się ryzyko zarażenia wirusem, wydłużał się także czas trwania infekcji.

Na szczęście jest wspaniałe lekarstwo na stres - miłości i bliskość. Staraj się nie krzyczeć na dziecko, tylko spokojnie tłumaczyć, gdy popełni błąd. Okazuj mu zrozumienie i zaufanie. Często je przytulaj. Miłość i codzienna bliskość okazywana dziecku jest szczególnie ważna teraz, w czasach, w których stres jest niemal nieunikniony. Jak widać sposobów na wzmocnienie odporności u dziecka jest wiele - jeśli będziemy je stosować, nasz maluch zapewne będzie chorować dużo mniej!

Źródła:

[1] - Osugi Y, Hara J, Kurahashi H i wsp. Age related changes In surface antigens on peripherial lymphocytes of healthly children. Clin Exp Immunol 1995;100:543-548.

[2] - Dymarska E. i wsp., Wpływ sposobu odżywiania na układ odpornościowy. Immunomodulacyjne działanie kwasów tłuszczowych, witamin i składników mineralnych oraz przeciwutleniaczy. Nowiny lekarskie 2013, 82, 3, 222–231