• Kategorie
  • Parametry
  • Na pierwsze kroczki

Buty do nauki chodzenia.

Twój maluch jest już gotowy iść w świat. Albo właśnie zrobił pierwsze kroczki i pilnie szukasz dla niego butów do nauki chodzenia? To bardzo ważny moment i bardzo ważne buciki, dlatego pomożemy Ci wybrać je niezależnie od pory roku, która właśnie panuje za oknem.

W każdym przypadku pamiętaj, że żadne buciki nie są "do nauki chodzenia", to twoje dziecko uczy się chodzić i wystarczą mu do tego jego stópki! :) Buciki mają nie przeszkadzać, dawać stópce warunki, jak najbardziej zbliżone do naturalnych, chronić ją i pozwolić jej rosnąć swobodnie i odczuwać jak najwięcej.

Selekcja butów dla dzieci przez Bosą Stópkę.  

Możesz zajrzeć do naszego bloga i poczytać trochę więcej o prawidłowym rozwoju małych stópek. Bądź pewny(a), że buty z naszej oferty to najlepszy wybór butów do nauki chodzenia dla Twojej pociechy.
Mamy dużą świadomość tego, jak ważne jest zachowanie odpowiednich parametrów butów dla dzieci.  Jako największy sklep z butami barefoot'owymi zwracamy uwagę na to, żeby buciki z naszej oferty NIE zaszkodziły stópkom (i nie tylko) Twojego dziecka. Noszenie nieodpowiedniego obuwia przez dziecko może prowadzić nawet do wad postawy i zwyrodnień jeszcze w młodym wieku.


Najlepiej na boso.   

Przez setki tysięcy lat (!) ludzie poruszali się na gołych stopach bez butów, albo w butach, w których podeszwa była bardzo miękka. Bosa Stópka radzi, aby każde dziecko (szczególnie te raczkujące czy uczące się chodzić) jak najwięcej czasu spędzało na bosaka. Naszą wiedzę czerpiemy z licznych artykułów i opracowań naukowych, których linki znajdziesz na naszym blogu, a dokładnie tutaj.
Stopa ludzka, to aż 19 mięśni, aż 26 różnych kości i aż 107 wiązadeł, ich przyrost i „budowanie się” najlepiej stymulowane są u malucha, gdy chodzi na boso. Nie trudno sobie wyobrazić jak bardzo zniekształcony obraz podłoża może być przesyłany do mózgu małego dziecka, gdy jego małe normalnie ukrwione i silnie unerwione stópki są zapakowane w deformujące naturalną stópkę buciki. Buty dla dzieci dostępne na rynku mają często sztywne zapiętki, przez które bodźce przesyłane do mózgu są zupełnie inne niż te gdyby dziecko chodziło na bosaka. Z łatwością zauważysz, że dziecko noszące takie buty po prostu „dziwnie chodzi”, przy tym nóżki i dziecko tracą swoją naturalną zwinność.

Kolejną zgubną rzeczą w butach są profilowane wkładki. W tym przypadku również nieodpowiednie partie mięśni stopy są budowane, a poza tym nie trudno sobie wyobrazić, że pulchna stópka dziecka, która naturalnie jest płaska (przez dużą ilość tłuszczyku), jest deformowana i odkształcana, gdy jest więziona w mocno zasznurowanym bucie. Mózg odbiera bodźce ze stopy i stopa formuje się, rośnie tak, aby najlepiej przystosować się do środowiska w jakim się znajduje, a przez to, że stópka jest wykrzywiana, czy usztywniana mogą powstawać drobne deformacje podczas mineralizacji i budowania kości stópki.

Po co dziecku buty?   

Naturalne niegdyś było chodzenie boso, tak samo naturalnym jest to, że chcemy chronić nasze dziecko przed różnymi czynnikami które mogłyby powodować u niego dyskomfort, a być może urazy czy choroby. Dlatego właśnie zakładamy na małe stópki naszej pociechy buciki. Po to właśnie żeby chronić delikatne stópki przed urazami mechanicznymi, czy też chłodem.

Jakie buty do nauki chodzenia wybrać?    

Buty w których powinno chodzić każde dziecko to tak zwane buty typu barefoot. Buciki tego typu nie krępują paluszków u dziecięcych stópek, a podeszwa w nich jest cienka (przez co bardzo elastyczna) i całkowicie płaska (bez wykrzywiających małe stópki wkładek). Buciki te są lekkie i nie krępują stópek na szerokości, ale też na podbiciu i w jakikolwiek inny sposób. Te buciki, są osłoną przed skaleczeniami i ewentualnymi infekcjami dla małych stópek oraz chłodem. Amerykańskie Stowarzyszenie Pediatryczne już w 1991 roku wyraziło się jasno na ten temat i do tej pory zdania nie zmieniło, treść (w języku angielskim) jest dostępna tutaj.
Ponadto zachęcamy do zapoznania się z artykułem „Buty mają taki wpływ na stopę dziecka, jak kapelusz na mózg” [cytat z The Art and Practice of Children's Orthopaedics Dennisa Wengera i Mercera Ranga], w którym nieżyjący już dr n. med. Tadeusz Lejmanem, ortopedą dziecięcy, kierownik Oddziału Ortopedyczno-Urazowego Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie stanowczo dementuje jakiekolwiek zdrowotne właściwości butów ze sztywnymi zapiętkami, profilowanymi wkładkami, ale też butów ortopedycznych.